wtorek, 14 września 2010

On jednak istnieje, czyli tajemnica szwedzkiego stołu...

Jak to kto? Pewnie zastanawialiście się, czy go spotkam w Szwecji. Agniecha znalazła dla mnie puzzle, o jakich marzy każdy fan Jima Hensona...




Obok mnie facet, który zwie się Szwedzki Kucharz (Swedish Chef) i wdzięcznie nuci o tak:



Kultowa postać z The Muppet Show to tylko jedna z miłych niespodzianek na naszym szwedzkim szlaku.

Bogu dzięki mamy już zaklepany dom dla 3 rodzin! A o pokoje i mieszkania do wynajęcia jest tu naprawdę trudno. Wprowadzamy się do nowego locum za trzy tygodnie!

Za nami rozpoczęcie roku szkolnego. Wkrótce napiszemy, co tu się właściwie dzieje... (MN)

1 komentarz: