Nie mogło być inaczej. W końcu w Szkole Biblijnej, na naszym roku,
jest aż czternaścioro studentów z Polski.
To prawie połowa klasy międzynarodowej.
W trakcie porannej modlitwy poprosiliśmy o odczytanie
krótkiego komunikatu o polskim Dniu Niepodległości.
Wybiegłem wtedy z biało - czerwoną flagą
i jak sprinter chorąży zrobiłem dynamiczną rundę przed wszystkim studentami.
Adrianos zdążył sfotografować to wydarzenie... (Kliknij na zdjęcie, to "urośnie").
Duma? Radość? Tak! Bez jakiegoś pustego zadęcia.
Fajnie być Polakiem. (Wiem, wiem, uczeni w piśmie, nie mówimy fajnie).:)
Chcemy dla Polski tego, co najlepsze!
Potem Marta i Marecki wyjęli całą torbę polskich "krówek"
i studenci LOBC z radością faszerowali się mordoklejkami...
Jeszcze Polska nie zginęła! Najlepsze ciągle przed nami!

no to czad
OdpowiedzUsuńniech szwedzi wiedza ze polska nie zginela
pozdrawiam ekipe z polski za rok i ja tam bede
buziaki
Ewelina
W stepie szerokim, którego okiem
OdpowiedzUsuńNawet sokolim nie zmierzysz
Stań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa
Pieśni o Małym Rycerzu
Choć mały ciałem, rębacz wspaniały
Wyrósł na pierwsze szermierze
I wieki całe będą śpiewały
Pieśni o Małym Rycerzu
Ty, któryś w boju, i ty, coś w znoju
I ty, co liczysz i mierzysz
Stań, unieś głowę, wsłuchaj się w słowa
Pieśni o Małym Rycerzu.